Nowy plecak lawinowy od Mammuta – Ultralight R.A.S. 3.0

Na sezon 16/17 Mammut wprowadza do sprzedaży nowy ultralekki plecak lawinowy. Minimalistyczny 20-sto litrowy plecak ma ważyć razem z poduchą i karbonową butlą niewiele ponad 1.5kg! System RAS przeszedł w tym roku przebudowę i niestety nie będzie kompatybilny z poprzednimi wersjami.

mammut-ultralight-3-avalanche-backpack

Spakowanie niezbędnego ekwipunku w 20-stu litrach będzie wymagało nieco gimnastyki, tym bardziej że sporo dostępnego miejsca zajmie łopata i sonda. Minusem bez wątpienia jest również otwieranie jedynie przez plecy i brak jakichkolwiek dodatkowych kieszonek.

mammut-ultralight-3-avalanche-backpack-airbag-deployed

Mammut Ultralight RAS 3.0 na pewno będzie świetną opcją na jednodniowe wypady oraz jazdę przy wyciągach. Ewentualne minusy w postaci małej ilości mocowań i kieszeni, w pełni rekompensuje jego waga. Najwyższy czas zacząć napełniać skarbonkę :)

 

mammut-ultralight-3-RAS-system-new

Parametry techniczne:
  • system lawinowy R.A.S 3.0
  • waga: 1.51kg (kompletny zestaw z butlą)
  • pojemność: 20l
  • mocowanie nart: diagonalne
  • pętla do mocowania czekana

Wszedł waść

Kazbek 2015 Gruzja

W sobotę 4-go lipca wlazłem na Kazbek (5033 m), po czym zjechałem na nartach do stacji meteo (3700 m). Podejście drogą klasyczną było dość wyczerpujące, ale wysiłek został wynagrodzony przyjemnym zjazdem. Pierwsze 200 metrów przewyższenia od szczytu było mocno zlodzone, później śnieg przechodził w firn. Jazda po lodowcu, pomiędzy otwartymi szczelinami to napewno jedno z tych doświadczeń, które przyjdzie mi dobrze zapamiętać :)

Do Gruzji w góry czy na safari?

Tbilisi Gruzja powódź krokodyl aligator

Oglądaliście Jumanji?

Podczas zeszłego weekendu stolicę Gruzji nawiedziła powódź. Wskutek czego z miejskiego zoo wydostały się zwierzęta, włącznie z tygrysami, niedźwiedziami i wilkami, po ulicach biegał nawet hipopotam. Część zwierząt udało się wyłapać, afrykański pingwin (kowalski?) został „zatrzymany” na granicy gruzińsko-azerskiej.

Tbilisi Hippo Hipopotam

Tak nasilonych opadów nie było w Gruzji od ponad 60 lat. Stąd też absurdalnie wysokie sumy opadów śniegu na Kazbeku, aktualne prognozy na najbliższy tydzień nadal przewidują ok. 60cm śniegu dziennie na wysokości 5000m. Oby do końca miesiąca sytuacja nieco się uspokoiła :)

Gruzja powódź niedźwiedź

Kazbek

30-go czerwca wracam do Gruzji, tym razem spróbuję zjechać na nartach z Kazbeku (5033m).

kazbek-gruzja

Z racji, że lecę sam to zdecydowałem się na bezpośrednie połączenie z Warszawy do Tbilisi, skąd jest już relatywnie blisko pod Kazbek. Pozwoli mi to zaoszczędzić sporo czasu, natomiast cenowo nie ma większej różnicy w porównaniu do lotu tanimi liniami. Główny wpływ ma na to fakt, iż Wizzair (latający do Kutaisi) pomimo relatywnie niskich cen, każe sobie słono płacić za sprzęt sportowy. Z kolei LOT pozwala na zabranie sprzętu sportowego w limicie bezpłatnego bagażu rejestrowanego.

Mam nadzieję, że pogoda choć odrobinę poprawi się do tego czasu, bo od ostatnich dwóch miesięcy non stop, dzień w dzień pada śnieg :) Na ten moment wygląda to tak:

Kazbek - aktualna prognoza opadów śniegu.
Prognoza pogody na pierwszy tydzień czerwca.

SYLWESTER NA POŁONINIE

W tym roku sylwester spędziliśmy na Połoninie Wetlińskiej, a konkretnie w schronisku Chatka Puchatka. Decyzja zapadła w ostatniej chwili, więc zdążyło się już zupełnie ściemnić zanim udało nam się dotrzeć na przełęcz. Pogoda była na szczęście świetna – czyste niebo, bezwietrznie i około 10 stopni poniżej zera. Zapięliśmy narty i powoli ruszyliśmy w kierunku schroniska, było na tyle jasno, że czołówki w zasadzie nie były potrzebne. Śniegu do zjazdu spadło jeszcze odrobinę za mało, ale do foczenia jak najbardziej ok. Podchodziło się meeega przyjemnie – brak ludzi, cisza i piękne widoki (w nocy!).

Sylwester Chatka Puchatka 2014/2015

Do Chatki doczłapaliśmy po 19, w środku impreza zdążyła się już nieźle rozkręcić i zostaliśmy miło powitani :) Był to ostatni sylwester Lutka Pińczuka jako gospodarza Chatki Puchatka. Legenda bieszczad po 50 latach opuszcza połoninę. Ciekaw jestem, co uczyni ze schroniskiem aktualny właściciel – BPN?

Skitury Połonina Wetlińska

Już na dole

W niedzielę przed południem wszedłem na Elbrus, a następnie zjechałem na nartach z wierzchołka :)

Uzupełnianie płynów :)
Uzupełnianie płynów :)

Moim dwóm kolegom niestety szczęście nie dopisało, Mateusz musiał zawrócić z powodu awarii raków, natomiast Mariusz doszedł do siodła między wierzchołkami, skąd zawrócił z powodu pierwszych objawów choroby wysokościowej. Tego dnia pogoda była zła, na górze widoczność zerowa, tylko 3 osoby weszły na szczyt. Chłopaki chcieli próbować wejścia na szczyt kolejnego dnia, ale szybko postępująca choroba wysokościowa i przemęczenie Mariusza, zmusiła nas do wyjazdu na niżej położone tereny. Po powrocie wrzucę szerszą relację.

Pod Elbrusem

W końcu, po półtorej doby udało nam się dotrzeć do Terskol, pod Elbrusem. Podróżowanie po Rosji nie należy do najprzyjemniejszych ale ma swój urok. Elbrus przywitał nas deszczem i dość mocnym wiatrem, podobna pogoda przewidywana jest na najbliższe dni ale już nie mogę się doczekać kiedy ruszymy do góry. Póki co, trzeba coś zjeść i poszukać miejsca gdzie spędzimy noc.

W końcu coś ciepłego do żarcia :)
W końcu coś ciepłego do żarcia :)

Jutro rano idziemy w górę, więc dzisiaj trzeba nadgonić zaległości snu i zregenerować siły :)